FANDOM


Zanim zacznę napiszę Ci w jaki sposób trafił do mnie taki temat opka xD

Nudziło mi się, no to chciałem napisać dla nas opko, ale tak sobie myślę... O czym ja tu napiszę?! A u mnie w salonie jest taki duży kwiat, spojrzałem na niego i jakoś samo przyszło xD


No to, kurwa, lecimy!!!!























Kane: Kurwa, co za pedały pierdolone dzwonią do mnie tak wcześnie?!

Slodki: Kurwa, Kane!!! Wyłączaj tego telefona, spać chcę!

Kane: Kurwa, czekaj! Z SAS-u! Z SAS-u dzwonią!

Slodki: Dobra, zobacz co chcą.

Kane: Halo?

Slodki: Kurwa mać! Gdzie Boczek i Ferdek?!

Informator z SAS: Halo? Kapitan Kane? Proszę natychmiast przyjechać do naszej siedziby, do Londynu!

Kane: Dobra! Kurwa! Nie wiecie co się stało z naszymi ludźmi, co się w ogóle dzieje?!!?!?

Informator z SAS: Ściśle tajne.

Kane: *Rozłącza się* Ściśle tajne...Ja mu kurwa dam!

Slodki: Riley! Chodź, do samochodu, jedziemy!

Kane: Kurwa mać, nie podoba mi się to!

Riley: Hau-hau-hau!!!

Slodki: O kurwa! Co to jest?!

Kane: Kurwa jego mać, krwiożercze rośliny!

Riley: Hau-hau-hau!

Slodki: Riley! Masz rację, to niedopuszczalne dla środowiska!

Kane: W cholerę!

Slodki: Kurwa, daleko jeszcze?

Kane: Jesteśmy!

Slodki: No! Zobaczymy co chcą gnojaki!

Dowódca SAS: Tak, jesteście, proszę tędy!

Kane: Gdzie jest Ferdek?!!?! *łapie dowódcę za kołnierz i podnosi*

Dowódca SAS: Straż!

Dwaj straże: *wycelowują pistolety w Kane'a*

Slodki: *wyciąga pistolet i mierzy w straże* Rzucić broń skurwysyny!

Riley: *Zagryza jednego strażę* Hau!

Straża: Co to za potwór?!

Slodki: To riley! *wyciąga złoty nóż do rzucania i rzuca nim w gardło straży* Wiesz co mówią o złocie? Trup go nie potrzebuje! *wyciąga nóż z jego gardła*

Dowódca SAS: Wyspy Brytyjskie zaatakowała krwiożercza roślina! To znaczy rośliny!

Kane: I pewnie trzeba je rozjebać?

Dowódca SAS: T-Tak!

Slodki: Hmmm, ciekawe kto je rozpierdoli, nie?

Kane: No też się zastanawiam właśnie...

Dowódca SAS: Ten, ten...Dowódca tych roślin! Pożarł Boczka i Ferdka!

Kane i Slodki: Co?! Jasny chuj!

Kane: Trzeba więc ich uwolnić, idziemy!

Dowódca SAS: Poczekajcie! Mam dla was kombinezon z karabinami ze środkiem roślinobójczym!

Kane: Dobra! Bierzemy to chujostwo!

Doktor od Broni: Uważajcie, ma żrące działanie! Jeśli zaczniecie strzelać w swoje skafandry zaczną się topić!

Slodki: To jak mamy, kurwa jego mać, uratować Ferdka i Boczka?

Doktor od Broni: Musicie pierw przekłuć szpikulcem *daje po szpikulcu Kaneowi i Slodkowi* jej brzuch, ale nie za głęboko, bo pchniecie któregoś!

Kane: Dobra, dzięki doktorku.

Kane: Ty! Sprawdzimy jak to działa?

Slodki: No jasne!

Riley: Hau!

Kane i Slodki: *strzelają środkiem roślinobójczym w doktorka*

Doktorek: Nie! Przestaaaaa....*pada trupem*

Kane: Ty! Ale, kurwa, zajebiste, no nie?

Dowódca SAS: Wynoście się stąd!!!

Kane: Dobrze już, dobrze! Ty smeagollu jeden!!

Slodki: Spierdalamy! *rzuca gumową kaczką w łeb Dowódcy*

Riley: Hau-hau-hau!

Kane: Dobra, na walkę z roślinami!!! Ura!

Slodki: Ura!

Riley: Hau!

Krwiożercza Roślina: Strzelajcie w nimi jadem!

Krwiożercze Rośliny: *strzelają*

Kane: Kurwa! Ten debil tego nie przewidział!!! Mój skafander się topi!!!!

Slodki: Kurwa mać!!!

Kane: Riley! Szybko! Wracaj do Yorku, do naszego domu, schowaj się tam!!!

Slodki: Riley! Wracaj tam, szybko!

Riley: Hau! (tł. Tak zrobię!!!)

Kane: Gińcie przeklęte rośliny! *rzuca w rośliny koktajlami mołotowa* Aaaa! Slodki! Mój kombinezon jest zniszczony!

Slodki: Czekaj! *wyciąga AK* zobaczymy jak na nich to zadziała! *strzela z kałasza*

Bardzo dużo roślin: *giną*

Kane: Skurwysyn! Chciał żebyśmy zginęli! *zrzuca z siebie kombinezon i rzuca karabinem w rośliny* No to się, skurwysyny, zabawimy... *Wyciąga dwa karabiny AK* Gotowy?

Slodki: Ooo taaaak...I to bardzo! *Wyciąga jeszcze jednego kałasza*

Kane: 10

Slodki: 9

Kane: 8

Slodki: 7

Kane: 6

Slodki: 5

Kane: 4

Slodki: 3

Kane: 2

Slodki: 1, napierdalamy.

Kane i Slodki: *napierdalają z karabinów w rośliny*

Kane: Na Chuj ten szpikulec! *rzuca szpikulcem w roślinę* No dalej!

Dowódca Roślin: Tera musicie się zmierzyć ze mną, jak myślicie, gdzie są wasi koledzy? W moich korzeniach! Buahuahuahua!

Slodki: Kurwa jego mać, ale ogromny, co?!

Kane: W cholerę! Ale damy radę

Dowódca Roślin: *strzela trującym jadem w Kane'a*

Kane: *pada na ziemię i traci przytomność*

Slodki: Kane!!! Nie!!! *wyciąga katanę i rusza na roślinę* Zginiesz!!! *odcina ,,łeb" roślinie*

Dowódca Roślin: Nieeee! *ginie*

Slodki: *wycina dziurę w korzeniach i ratuje Boczka i Ferdka*

Ferdek: Co do...!? Slodki?! Ohh, dzięki bogu! Gdzie Kane?!

Boczek: Całe szczęście, gdzie jest Kane, w mordę jeża!

Kane: Tu jestem z Rileyem!

Riley: Hau-hau-hau!

Slodki: Wracajmy do domku na biesiadę!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki