FANDOM


Kane: Kurwa mać!!!

Boczek: W mordę jeża! Ktoś na naszym podwórku gwałci kobietę!

Ferdek: Proponuję zasadzić mu kopa w dupę!

Slodki: A ja myślę, że najpierw zjemy śniadanko, bo jak nie będziemy jeść to przestaniemy rosnąć!

Kane: Świetny pomysł!!! Panie Boczek! Jajecznica! Ferdek! Płatki z mleczkiem! Slodki! Ciasto czekoladowe! Kane! Mleko do picia!

Boczek: Wszystko gotowe, w dupę węża!

Slodki: Dobra! Chłopaki! Wpierdalajmy!

Kane: Ale kurwa dobre!!!

Boczek: Zajebiste, w dupę węża! A ze wszystkim uwinęliśmy się w 18 sekund!

Ferdek: To są kucharze! Dobra! Idziemy zobaczyć co oni tam robią!

Kane: Ej! Nie penetruj jej wnętrza benisem!!!

Członek Gangu Kapiszonów: Ja jestem z gangu kapiszonów! Strzeżcie się!!! Buahhahahha!

Ferdek: Spieprza i przeskakuje przez płoty!

Kane: Slodki! Bierzemy młoty i biegniemy za Nimi! Ferdek, Panie Boczek! Zająć się tą kobitą!

Ferdek: Jasne! *Ferdek i Boczek gwałcą kobitę* O tak?

Kane: Właśnie tak! Dobra! Biegniemy!

Slodki: Stój ty kapiszonie jeden!

Kane: Ty obdartusie, ty krasnalu jeden!!!

Członek Gangu Kapiszonów: Ja wam dam, skurwysyny jasne, zajebane! *strzał z Colta Pattersona*

Slodki: Co kurwa? Pistolet na kapiszony?! *rzut młotkiem w dupę*

Kane: Celny rzut, Slodziatki!

Członek Gangu Kapiszonów: Nie zabijajcie mnie! *wyjął nóż i przyjął bojową postawę*

Kane i Slodki: *biorą młoty i przybierają bojową postawę*

Slodki: Odłóż broń, bo Ci fiuta utnę!

Kane: A ja Ci utnę jaja!

Członek Gangu Kapiszonów: Po moim trupie! *rzuca nożem 24 metry od kolegów* O nie!

Kane: Slodki, teraz jest taka moda, nie trafiać?

Slodki: No nie wiem właśnie, ale pokażemy koledze jaką my mamy modę!

Kane i Slodki: *napierdalają w kapiszona młotami po mordzie*

Kane: No! Fajnie, nie?!

Członek Gangu Kapiszonów: Nie!

Kane: A tera zabierzemy Cię na ognisko!

Członek Gangu Kapiszonów: Co takiego?!

Slodki: No! A ty posłużysz nam jako drewno na opał! Ferdek, zgłoś się, wszystko gotowe?

Ferdek: Dawajcie tu gnoja!

Członek Gangu Kapiszonów: Proszę, nie!

Riley: Hau-hau-hau!

Członek Gangu Kapiszonów: Ojej! Co ta za szczekająca bestia?! Co?! Tą kobitę też żeście spalacie?!

Boczek: Tak! A ty będziesz leżał na jej cyckach i cipie, w mordę jeża!

Członek Gangu Kapiszonów: Co mogę zrobić, żebyście mnie nie spalali?!

Kane: Powiedz nam gdzie jest wasza siedziba, gnido!

Członek Gangu Kapiszonów: Dobra! Dobra! W USA, w Orleanie, na Rolest Street 22C! Taki potężny hangar, a w nim kilkaset ludziów pouzbrajanych w RPG i KM-y! A tak apropos nazywam się Chips, tak jak są chipsy, tylko w liczbie pojedyńczej!

Slodki: Dziękuję! To co z nim zrobimy?

Kane: Spalamy go!

Członek Gangu Kapiszonów: Nieeee!!!

Kane: *wrzuca Kapiszona do ogniska* Panie Boczek! Benzyna!

Boczek: *oblewa Chipsa i kobietę benzyną* Zrobione, w mordę jeża!

Ferdek: To co?! Spalamy! *Podpala*

Slodki: *dolewa benzyny* Haha, patrzcie jakie ognisko!

Kane: No kurwa zajebiste! Czekaj, pamiętacie adresa?

Ferdek: Kurwa mać! Nie pamiętamy! Jeszcze żyje!

Boczek: *gasi ognisko* Ej! Czips, w dupę węża! Dawaj adresa jeszcze raz!

Członek Gangu Kapiszonów: Proszę, nie zabijajcie mnie znowu! Rolest Street 22C!

Kane: Dobra, spalamy go jeszcze raz!

Członek Gangu Kapiszonów: Nie!!!

Boczek: *spala Czipsa* Taki dobry czips!

Kane: Pieczone są najlepsze!

Ferdek: To prawda! Pieczone czipsy są pycha!

Slodki: Riley, przynieś wyposażenie ogrodowe!

Riley: Hau! *przybiega ze stołem, obrusem, grillem, ławkami i przysmakami* Hau!

Slodki: Dobry piesek!

Kane: Dobra, ognicho grill, ale uczta! Panie Boczek, robimy wieczerze!

Boczek: Świetny pomysł dawajcie 40 rodzajów kiełbas!

Riley: *je swoją kiełbasę co dostał od Slodkiego i Boczka* Hau!

Boczek: Uwaga, wszyscy razem!

Wszyscy razem: Do kiełbaski trochę musztardki, też keczupa można dać, jak kto lubi, kurwa mać!

Kane: Dobra, wieczerza otwarta! Wpierdalać!

Ferdek: Ale dobre jedzenie!

Slodki: Panie Boczek! Pan to umiesz gotować!

Boczek: No pewnie, że umiem!

Kane: Dobra! Pojedlim, popilim to teraz na Warszawę! To znaczy do jankesów, wsiadamy w samolot!

Ferdek: Dobra! Lecim! Riley, pilnuj domku!

Wszyscy razem: Papa, Riley!

Riley: Pa, pa! Ojej! To znaczy, Hau, hau!

Kane: Przesłyszało mi się czy Riley umie gadać?

Slodki: Przesłyszało Ci się! Dobra! Włączaj prędkość 1000/h!

Ferdek: Dobra, jesteśmy już w Orleanie, zaraz skaczemy!

Kane: O kurwa! Oberwaliśmy!

Slodki: To kapiszony! Napierdalają w nas!

Boczek: Trzymajcie się, w mordę jeża!

Slodki: Dobra! Kane! Jesteś świetnym pilotem, będziemy z Panem Boczkiem i Ferdkiem w nich napierdalać, a ty spróbuj coś zrobić z tą diabelską maszyną!

Kane: Zrobię co w mojej mocy!

Kane: Kurwa mać...Halo?! Ambasada? Mówi Kapitan Kane, Special Air Service! Zostaliśmy trafieni, proszę o pozwolenie na lądowanie! Co?! Jak to nie?! Szlag, znowu oberwaliśmy, mayday! Mayday!

Ferdek: Kane! Boczek wypadł z samolotu!

Kane: Maszyna nie jest już sprawna...

Ferdek: No dalej możemy ich...*trafienie w rękę z maczety* Aah!

Slodki: Wdarli się na pokład! Jest ich jakiś 100!

Kane: Kurwa mać! Tu nie ma z nikim łączności!!!

Ferdek: Pan Boczek! Pomagamy mu!

Kane: *pomaga Boczkowi* Tędy, proszę do kajuty!

Członek Gangu Kapiszonów: Otwierać tę kajutę!

Ferdek: Dobra, kurwa! Zaminujmy tę kajutę i spierdalajmy przez szybę, jak wejdą zdetonujemy i rozjebiemy cały gang!

Slodki: Świetny pomysł! Komputer! Autozniszczenie za 2 minuty! Minujemy dla lepszego efekta!

Kane: Dobra! *minuje*

Ferdek: *minuje*

Kane: *pozbywa się paliwa*

Slodki: Jak nie zginą w wybuchu to spadną! Świetnie, a teraz spieprzamy!

Kane: Pan Boczek jest ranny, ktoś musi skoczyć z nim i otworzyć spadochron za niego!

Ferdek: Ja z nim skaczę...Powodzenia! *skacze*

Kane: Dobra, dawaj, Slodki!

Slodki: *Rzuca Kane'owi spojrzenie* Powodzenia, i skacz tuż za mną a jeśli trzeba to możesz we mnie nawet benisem jebnąć, nie obrażę się! Aha, i jak wrócisz żywy zrobię Ci spaghetti!

Kane: Dzięki, to kurwa muszę żyć bo zgłodniałem, narazie!

Slodki: *skacze*

Kane: Ej! Kutafony zawszone z Kapiszona! Ja wam kurwa dam! Chodźcie tu jestem! *wyskakuje*

Samolot Kolegów: *Wielkie BUM!!! TATATAA!! PUFFF PIF PAF, MADAFAKA! BBUUUUM!*

Kane: Slooodki!!! Spaghetti mnie zrobisz!!!

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki